środa, 27 maja 2015

DKMS - Wspólnie przeciw białaczce

Witajcie moi drodzy,
piszę dzisiejszego posta z wielką prośbą do Was.
Ja bardzo marzę o tym aby podzielić się częścią siebie i dać szansę komuś na nowe życie.
Będąc w 4 klasie technikum w październiku 2014 roku,został zorganizowany
w mojej szkole dzień dawcy.Nie musiałam się długo zastanawiać.
Od razu poszłam wypełniłam formularz i zrobiłam wymaz pałeczkami śliny z policzków.
Zapakowałam wszystko w kopertę i czekałam na odpowiedź czy mogę należeć do bazy
potencjalnych dawców szpiku.W moim przypadku trwało to długo,na kartę dawcy czekałam do teraz.
Ale to wszystko wina poczty bo fundacja DKMS wyrabiała mi dwa razy kartę.
Na szczęście już jestem jej szczęśliwą posiadaczką i czekam na swojego bliźniaka genetycznego,któremu będą mogła uratować życie.
Pierwsze pytanie to czy ktoś z Was jest potencjalnym dawcą szpiku w bazie DKMS Polska?
A może między nami znajdzie się już ktoś kto komuś uratował już życie?
Jeżeli jeszcze się nie zarejestrowaliście bardzo Was do tego zachęcam i proszę!:)
Jako dawca komórek macierzystych dajesz choremu najcenniejszy dar jakim jest szansa na przeżycie.
Jeżeli w Waszym mieście nie ma Dni Dawcy zawsze możecie zarejestrować się tutaj : http://www.dkms.pl/pl/zostan-dawca
Po wypełnieniu formularza przyślą Wam pałeczki do wymazu które będziecie musieli im z powrotem odesłać.
Namawiam Was bo to nic nie boli,nic nie kosztuje a można zrobić tak wiele dobrego.
Podarować komuś drugie życie,które jest tak cenne.A przy tym jesteśmy zupełnie bezpieczni.

''Prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego Dawcy niespokrewnionego dla Pacjenta jest bardzo trudne i wynosi 1: 20000 do 1: kilku milionów. Im więcej potencjalnych Dawców się zarejestruje, tym więcej szans na uratowanie życia dla chorych cierpiacych na raka krwi. 

Ty też możesz podarować komuś szansę na nowe życie! Zarejestruj się jako potencjalny Dawca komórek macierzystych.''


poniedziałek, 18 maja 2015

Kosmetyczni ulubieńcy maja.

Witam,
wiem,że to jeszcze nie koniec miesiąca ale ja już dziś chciałabym Wam pokazać
moje ulubione kosmetyki zakupione w maju i które mogę szczerze polecić.

Pierwszy będzie suchy szampon firmy Batiste.
Najlepszy jaki używałam.Radzi sobie świetnie a mi bardzo pomaga,bo musiałabym
myć głowę codziennie a jak wiemy nie jest to dobre dla kondycji naszych włosów.


Drugim ulubieńcem jest peeling do ciała o zapachu owoców leśnych firmy Farmona.
Doskonale nawilża skórę.



Kolejnym mega ulubieńcem jest krem do rąk firmy 5w1 Eveline.Doskonale nawilża suche dłonie
i pachnie jak pomarańczowa mamba.



Następny jest antyperspirant w kulce firmy ISAE.Gdzie zakupiony? W Biedronce.
Gorąco go polecam.Używałam już mnóstwo kulek od Nivea,Garniera,Fa,Adidas itd..
żaden nie sprawdzał się idealnie.Albo zostawiały przebarwienia albo piekły pachy po goleniu i natychmiastowym użyciu ich.Z tym antyperspirantem nie mam takiego problemu.Jestem pozytywnie zaskoczona.Tani,działa bardzo długo i nie podrażnia skóry oraz nie zostawia śladów.


Kolejnymi ulubieńcami są ; tonik i żel do mycia twarzy firmy Ziaja.
Doskonale zmywają makijaż,wygładzają skórę twarzy.




Nafta kosmetyczna,bardzo pomaga na wypadanie włosów.A efekt możecie zobaczyć już po pierwszym myciu :)



wtorek, 12 maja 2015

Dresy Diamante Wear

Hej,chciałabym Wam pokazać moje nowe/nie nowe dresy z Diamante.
Dlaczego nowe/nie nowe? Ponieważ dostałam je już pod choinkę od chłopaka ale niestety
nie miałam okazji ich nosić bo po prostu w zimowej porze do niczego nie pasowały.
Świetny materiał,piękny kolor,mega wygodne.Niestety rzadko je noszę.Ciężko je do czegoś dopasować.Do żadnej z kurtek nie pasują więc muszę liczyć na cieplejsze dni aby je ubrać.W lato sprawdzać nie będą się na pewno bo są uszyte z dosyć grubego materiału.Ale jak na wieczorne spotkania ze znajomymi przy ognisku są idealne.
Świetnie komponują się z t-shirt'ami i koszulami w kratę.
Oczywiście zapomniałam o zdjęciu z tyłu .
Dzisiaj będą zdjęcia samych dresów.Zrobiłam je na szybko.Są tutaj troszeczkę ciemniejsze niż w rzeczywistości.
A ja odsyłam Was jeszcze do poprzedniego postu gdzie możecie zobaczyć zdjęcia ze wczorajszej mini 'sesji' :)




Dresy Diamante Wear - 179zł

poniedziałek, 11 maja 2015

12

Witam kochani,czy u Was też jest taka piękna pogoda i jest tak ciepło?
Uwielbiam takie dni.Właśnie mam w planach wypad ze znajomymi nad rzekę
na jakieś piwko.Czas spędzony na świeżym powietrzu to coś wspaniałego.
Mój tatuaż ładnie się zagoił,jestem szczęśliwa bo myślałam że będzie się tak paprał
jak ludzie opowiadają.
A tym czasem życzę Wszystkim miłego popołudnia i wieczoru :*







sobota, 9 maja 2015

Tatuaż

Witajcie,
od dawna marzył mi się tatuaż,ale pomysły na niego co chwilę mi się zmieniały więc sobie odpuściłam,aby potem go nie żałować.
Teraz minęło parę lat i mam wiele pomysłów co do tatuaży.
Wczoraj zrobiłam sobie swój pierwszy tatuaż.Mały,delikatny coś idealnego na początek przygody z tatuowaniem.Jestem mega zadowolona i szczęśliwa.Wytatuowałam sobie napis na karku Enjoy life.
Mam dla Was kilka zdjęć,niestety robione były telefonem.






poniedziałek, 4 maja 2015

Prostownica Remington Keratin Therapy

Witajcie kochane,chciałabym pokazać Wam moją nową prostownicę Remington Keratin Therapy
i podzielić się troszkę z Wami moją opinią na jej temat.
Dawno chciałam zainwestować w nową dobrą prostownicę.Szukałam jakiejś z firmy Remington
ponieważ wiele osób je poleca.Trafiłam na świetną prostownicę z serii Keratin Therapy,która posiada kreatynowe płytki.Kupiłam ją na stronie remington24.pl,cena standardowa na stronie Remingtona to 350 zł mi udało się trafić na promocję i zamówiłam ją za około 150-160zł.
Lepiej trafić nie mogłam.

Właściwości:
- do 57% większa ochrona przed zniszczeniem i łamaniem się włosów,
- technologia Keratin Protective = Powłoka Advanced Keratin Ceramic i ekskluzywny czujnik temperatury Heat Protection,
- czujnik temperatury Heat Protection z przyciskiem on/off i wskaźnikiem,
- wbudowany cyfrowy wyświetlacz z 5-stopniowa regulacja temperatury w przedziale 160 - 230°C - szybkie nagrzewanie w 15 sekund z sygnałem gotowości,
- dłuższa konstrukcja płytek 110mm,
- ruchome płytki wyrównujące nacisk na włosy,
- funkcja blokady ustawień temperatury zabezpieczająca przed jej przypadkowym przestawieniem - funkcja Turbo Boost - umożliwia szybkie osiągnięcie maksymalnej temperatury, 
- automatyczne wyłączanie po 60 minutach,
- blokada płytek dla łatwiejszego przechowywania,
- luksusowe etui odporne na wysokie temperatury,
- uniwersalne napięcie umożliwiające używanie na całym świecie,
- obrotowy przewód. 

Mikroskładniki odżywcze z kreatyną zawarte w ceramicznych płytkach ,pod wpływem ciepła wnikają we włosy,chroniąc je i odżywiając.Ekskluzywny czujnik temperatury osadzony w górnej płytce stale wykrywa poziom nawilżenia włosów i automatycznie dostosowuje do niego temperaturę chroniąc przed zniszczeniem.
Prostowanie nią włosów to teraz dla mnie sama przyjemność.Nie ważne czy wysuszę od razu włosy i je wyprostuje,czy położę się z mokrą głową i wyprostuję je rano.Prostownica radzi sobie świetnie.Włosy są idealnie proste i szybko się je prostuje.Dzięki kreatynowym płytkom są mega gładkie i miękkie.
Czy któraś z Was posiada tą prostownicę?Jakie macie zdanie na jej temat ?











Podczas prostowania używam także mgiełki z Mariona dla zwiększenia ochrony moich włosów.


A włosy czeszę niezawodną szczotką Tangle Teezer.